pless.pl - medium nr 1 w Pszczynie pless.pl

medium nr 1 w Pszczynie

Rozrywka

  • 7 grudnia 2017
  • wyświetleń: 487

Ostatnie szczyty dla Hospicjum z Wichurą- Hombarki i Luboń Wielki!

Dwa całkowicie różne pod względem pogody i wędrówki dni, spędzili Wichurzanie w górach, które jednego dnia rozbierały ich do krótkich rękawków a następnego zasypały śniegiem.

Ostatnie szczyty dla Hospicjum z Wichurą- Hombarki i Luboń Wielki!


Hombarki to inaczej mówiąc Pieniny Spiskie. W drodze do tego pięknego zakątka turyści zatrzymali się w pobliżu Rezerwatu Przełom Białki. Krótki spacer i oczom wszystkich ukazało się niesamowicie magiczne miejsce. Rezerwat obejmuje krótki przełom rzeki Białki, pomiędzy skałkami Kramnicą (688 m n.p.m., wysokość względna 65 m) na prawym brzegu i Obłazową (670 m n.p.m., wysokość względna 47 m) na lewym. Prócz tych dwóch większych skał występują jeszcze dwie mniejsze (m.in. Okrągła Skałka). Stąd rozlega się niesamowity widok na Tatry.

Na szlak wyruszyli z miejscowości Łapsze Wyżne. Już po kilkunastu minutach oczom Wichurzan ukazały się Tatry, które przez cały dzień towarzyszyły wędrowcom. Prawie pionowe podejście na najwyższe wzniesienie tego maleńkiego pasma, było próbą wytrzymałości dla wszystkich. Jednakże nawet najmłodsze sześciolatki pokonały paskudne błoto i wszyscy stanęli na szczycie Żar. Wyjątkowo wysoka jak na tę porę roku temperatura powietrza pozwalała na wędrówkę w krótkich rękawkach. Zejście już o zachodzie słońca do zamku w Niedzicy trochę się dłużyło, jednakże widoki na Pieniny Właściwe umilały trud wędrowcom.

Na kolację kiełbasa z ogniska przy akompaniamencie ukulele, na którym przygrywał Adrian. Drugiego dnia sprawdziły się prognozy pogody i od samego rana sypał śnieg. To nie zepsuło jednak planów Wichurzanom, którzy tego dnia wybrali w Beskid Wyspowy by wspiąć się na Luboń Wielki. Przepiękna zimowa aura, jakże różna od dnia poprzedniego, pozwoliła na śniegowe szaleństwa. Maleńkie wnętrze schroniska na Luboniu pomieściło wszystkich zmarzniętych turystów, którzy dotarli tutaj w dwóch grupach- starsza pokonała Perć Borkowskiego, która w tych warunkach okazała się o wiele trudniejsza niż zwykle.

Na kolejny wyjazd zapraszają Wichurzanie w Beskid Śląski- już tradycyjnie na Mikołajki, które spędzą na Błatniej i wigilię w schronisku na Soszowie.

Więcej informacji na temat działalności klubu na stronie: www.wichura-pszczyna.pl

Joanna Rozmus-Cader / pless.pl

Reklama

LINKI MODUŁ 1

LINKI MODUŁ 2

Komentarze