pless.pl - medium nr 1 w Pszczynie pless.pl

medium nr 1 w Pszczynie
praca, pszczyna, czechowice, bielsko, tychy

Rozrywka

  • 4 października 2017
  • wyświetleń: 906

[ZDJĘCIA] Wichura w jesiennej Małej Fatrze dla Hospicjum

Poranne mgły, przepiękne kolory jesieni i niesamowita panorama towarzyszyły podczas ostatniej wycieczki w góry Wichurzanom. Nikogo nie zniechęciła całodniowa wędrówka grzbietami przepięknej Małej Fatry, pomimo że dnia następnego większość turystów dowiedziała się o istnieniu mięśni, o których wcześniej nie miała pojęcia. Dodatkowo całej grupie udało się zdobyć prawie 1000 kolejnych punktów dla pszczyńskiego hospicjum!

Wichura w jesiennej Małej Fatrze dla Hospicjum - 10.2017 · fot.


Wędrówkę turyści rozpoczęli od przerwy na pyszny tort, gdyż jedna z uczestniczek obchodziła urodziny. Po dużej ilości kalorii każdy bez problemów wyszedł na najwyższy szczyt tego pasma - Krywań. Inwersja, która tego dnia występowała w górach, wymalowała przepiękne morze mgieł, ponad którym unosiły się wierzchołki szczytów okolicznych pasm górskich. Pozwoliła ona także na dokładną lekcję topografii, począwszy od okolicznych szczytów po dalekie pasma Tatr, Wielkiej Fatry i naszych pobliskich Beskidów.

Dziewięćsił bezłodygowy, goryczka górska, a także całe polany Ziemowitów stanowiły dodatkową lekcję botaniki dla wszystkich, ale również cieszyły oko turystów swoim występowaniem. Historię Jury Janosika - lokalnego zbójnika a jednocześnie słowackiego bohatera narodowego przybliżyli przewodnicy wędrowcom, którzy mogli zobaczyć jego pomnik w Terchovej.

Wielki Krywań, Piekielnik, Mały Krywań, Białe Skały i Suchy Wierch - to główne szczyty zdobyte tego dnia przez Wichurzan, którzy po długiej wędrówce mogli odpocząć i pokosztować słowackich potraw w schronisku pod Suchym.

Wichura w jesiennej Małej Fatrze dla Hospicjum - 10.2017 · fot.


Niespodziankę stanowiło również powrotne strome podejście na przełęcz, gdyż kulinarne schroniskowe niespodzianki, legły ciężko uniemożliwiając swobodną wędrówkę. Po półtorej godziny grupa doszła do Doliny Kur, gdzie czekał już autobus.

Jak zawsze wyjątkowa atmosfera towarzysząca całej imprezie wyjazdowej, była najważniejsza tego dnia. Spotkanie wielu ludzi, a w tym przypadku rodziców młodych Wichurzan, którzy zarazili się pasją do gór i wędrowania, jest zawsze super okazją do integracji i wspólnych przemyśleń, które rodzą plany na kolejne wyjazdy.

Wichura w jesiennej Małej Fatrze dla Hospicjum - 10.2017 · fot.


W chwili obecnej w klubie Wichura jest ponad 150 aktywnych członków, którzy systematycznie wyjeżdżają na górskie wycieczki. Zapraszamy innych chętnych do wędrowania z radosną, pszczyńską Wichurą. Więcej informacji na stronie www.wichura-pszczyna.pl.

Joanna Rozmus-Cader

Reklama

LINKI MODUŁ 1

LINKI MODUŁ 2

Komentarze